Log in

4L1: Sarmacja już bez trenera Stemplewskiego

Działacze Sarmacji Będzin przed XXX kolejką spotkań IV ligi rozstali się z trenerem Sebastianem Stemplewskim, który objął drużynę w styczniu obecnego roku. Dlatego też szkoleniowiec ten nie prowadził zespołu w ostatnim meczu sezonu, a na ławce zastąpił go Jacek Wieczorek. Działacze obecnie rozmawiają z trzema kandydatami w tym jednym z wyższej ligi. Poprosiliśmy byłego trenera Sarmacji, a wcześniej III-ligowej Soły Oświęcim o komentarz.

UPSZ: Usłyszane pod szatnią. Opinie pomeczowe. (12)

Witamy wszystkich kibiców, piłkarzy, działaczy oraz trenerów. Oto kolejne wypowiedzi po rozegranych spotkaniach. Miło nam, że kolejne osoby dołączają do naszego UPSZ-a. Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcą się wypowiedzieć do wysyłania opinii pomeczowej (info i mail na końcu strony).

LO1: Unia Kosztowy w IV lidze

14 zwycięstwo w tej rundzie stanowiło kropkę nad i w ostatniej drodze do awansu do IV ligi Unii Kosztowy. Wprawdzie przeciwnik z Mikołowa wysoko postawił poprzeczkę, ale skuteczny ostatnio Mateusz Iwan dwukrotnie pokonał Damiana Pilnego, a Maciej Wolny ustanawiając wynik przypieczętował swoją dominację w klasyfikacji strzelców ligi. Trzeba wspomnieć też o postawie kibiców, którzy również udowodnili, że oglądanie IV ligi jak najbardziej się im należy.

UPSZ: Usłyszane pod szatnią. Opinie pomeczowe. (11)

Witamy wszystkich kibiców, piłkarzy, działaczy oraz trenerów. Oto kolejne wypowiedzi po rozegranych spotkaniach. Miło nam, że kolejne osoby dołączają do naszego UPSZ-a. Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcą się wypowiedzieć do wysyłania opinii pomeczowej (info i mail na końcu strony).

4L1: Warto grać do końca

Środowy zaległy mecz w przypadku zwycięstwa jednej z drużyn pozwalał na umocnienie pozycji w tabeli na danym miejscu, a w przypadku Polonii awans na czwartą pozycję. Ostatecznie po bramkach w drugiej połowie status quo został utrzymany.

U19 SLJS: Stałe fragmenty zadecydowały. Porażka GieKSy z Zagłębiem. [FOTO]

Mecz dwóch sąsiadów w tabeli był dobrym, szybkim widowiskiem. Pogoda nie rozpieszczała i mecz był rozgrywamy w upalne przedpołudnie. Młodzi piłkarze obu klubów wytrzymywali kondycyjnie i mecz mógł się podobać. Pierwsi wyszli na prowadzenie gospodarze. Po szybkiej kontrze piłkę ze skrzydła otrzymał Łukasz Jedyński, który z bliska pokonał bramkarza gości. Goście wyrównali w doliczonym czasie pierwszej połowy. Sosnowiczanie wykonywali rzut rożny, a najwyżej do centry wyskoczył Jakub Kulig, który głową pokonał bramkarza GieKSy

Subskrybuj to źródło RSS