Log in

Sparing Sparta Katowice - Warta Kamieńskie Młyny 2:4 (0:2)

Trwa dobra passa graczy z Kamieńskich Młynów. To trzeci kolejny sparing wygrany z rzędu. Po wygranej z Łagiszą 7:0, Unią Rędziny 5:0, teraz przyszła kolej na wygraną w Katowicach ze Spartą 4:2. Choć 16 miejsce w tabeli Częstochowskiej okręgówki budzi niepokój, to gra w sparingach może napawać optymizmem. Jeśli początek rundy wiosennej zaskoczy, to ekipa trenera Berety szybko zacznie piąć się w górę. Co do Sparty to w tym sparingu trener Lis nie mógł skorzystać z wielu podstawowych zawodników i obrona zestawiona w eksperymentalnym składzie popełniała wiele błędów.

 

Opinie pomeczowe trenerów:

Rafał Lis (Sparta): Sparing z Wartą zagraliśmy w dużym osłabieniu. Nie miałem 6 podstawowych zawodników, a obrona grała w eksperymentalnym składzie. Było to widać na boisko, bo bramki padały w bardzo prosty sposób. Drużyna Warty bardzo poukładana. Widać, że zawodnicy są fajnie trenowani przez trenera Beretę, a powtórzę, my zagraliśmy w dość rezerwowym składzie.
 
Łukasz Bereta (WKM): Zagraliśmy dobry sparing z drużyną, w której występują zawodnicy ograni na wyższym szczeblu. Jesteśmy przede wszystkim zadowoleni z naszej postawy na boisku z realizacji założeń, oraz, że widać, że każdy zawodnik cieszy się grą. Mamy bardzo młodą i ambitną drużynę,  która się chce rozwijać. Z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz już w sobotę pucharowy, a za 2 tygodnie mecz ligowy u siebie z Żarkami na który wszystkich serdecznie zapraszamy!


SParta Katowice – Warta Kamieńskie Młyny 2:4 (0:2)

Bramki:
Sparta: ?
WKM: Zych x2, Janecki, Płaszczymąka

Źródło: własne

 

 

 

 

Ostatnio zmienianysobota, 10 marzec 2018 13:02

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.