Log in

AKSOS: Muszalik już strzela dla CKS-u Czeladź

Osoby Mariusza Muszalika przedstawiać nie trzeba kibicom na Śląsku. Przypomnijmy tylko, że swoją karierę zaczął w klubie Górnik MK Katowice, skąd w 1994 roku przeszedł do GKS-u Katowice. W klubie tym grał aż 10 lat. W I lidze zadebiutował 28 lipca 1996 roku w meczu z Rakowem Częstochowa. W barwach GKS-u w ekstraklasie zagrał 156 meczów i zdobył 10 bramek. W 2004 roku przeszedł do Odry Wodzisław. W jej barwach zagrał 76 meczów i strzelił 1 gola. Od czerwca 2007 do czerwca 2008 był zawodnikiem Groclin Grodzisk Wielkopolski. Następnie został piłkarzem Piasta Gliwice.

AKSOS: Niespodzianka w Czeladzi. Skalniak wywozi 3 punkty [FOTO]

W środowej kolejce sosnowieckiej A klasy doszło do niespodzianki. Faworyzowana ekipa Artura Szymkowskiego uległa ekipie z Kroczyc 2:3. Kibice z Kroczyc mogli jednak przewidzieć taki scenariusz, bo drużyna Skalniaka, od kiedy przejął ją Dariusz Wolny nie przegrała z CKS-em (2 wygrane i 2 remisy). Jednak patrząc dziś na obie drużyny, można stwierdzić, że obie ekipy grają zupełnie o coś innego. Gospodarze z mocnymi transferami i z nadzieją na awans. Goście bez jakiś znaczących transferów i raczej z jedynym celem – zajęcia jak najwyższego miejsca na koniec sezonu. Także porażkę gospodarzy w tym przypadku można uznać za sporą niespodziankę. Jednak znając drużynę gości, każdy wie, że to solidna ekipa, z którą zawsze ciężko gra się o punkty.

AK SOS: CKS Czeladź gromi i odrabia zaległości [FOTO]

Zaległości odrobione. CKS Czeladź miał zaległy mecz z drużyną MKS-u Poręba. W środowe pochmurno-deszczowe popołudnie w Porębie stawiła się ekipa z Czeladzi w komplecie. Gorzej wypadło to u gospodarzy, którzy stawili się tylko w 9 – cio osobowym składzie. Można było przewidzieć co będzie. Wszystko ruszyło zgodnie z planem. O godzinie 18.00 sędzia Marcin Miśta dał znać gwizdkiem do rozpoczęcia meczu. Nie na długo…

AK SOS: W Czeladzi zapachniało Ekstraklasą. 3 bramki Majchrzaka dają 3 punkty Niwce [FOTO]

Mieliśmy rację…To był hit sobotniego dnia w „Serie A”. Były bramki, walka na całym boisku, rzut karny, emocje się zmieniały jak w kalejdoskopie. Historia ponoć lubi się powtarzać i tak też było w Czeladzi. W rundzie jesiennej mecz skończył się takim samym wynikiem. 3:2 po równie emocjonującym meczu wygrała Niwka. „Mamy pecha do Niwki…” - powiedział po meczu trener CKS-u Krzysztof Kowalski. Trudno się nie zgodzić z trenerem CKS-u oglądając oba spotkania.

AK SOS: Wejście Smoka (Bugaja). CKS w 5 minut zdobywa 3 punkty [FOTO]

Los bywa przewrotny, o czym przekonał się trener Niw Sebastian Gzyl. Niedawno w meczu z AKS Niwka wpuścił na boisko dwóch rezerwowych, którzy wygrali mecz Niwom. W meczu z CKS to trener Kowalski miał przysłowiowego nosa i wpuścił w końcówce Bartosza Bugaja, który w 5 minut strzelił dwie bramki i tym sposobem CKS cieszył się z 3 punktów.

Subskrybuj to źródło RSS