Raportuj komentarz

Mecz na niespodziewanie niskim poziomie. Doskonała skuteczność RKS-u, tak jakby odbił on sobie fatalną skuteczność ze Śląskiem ( 2:6).
Obie drużyny nie grają na takim poziomie, np. jak RKS 2-3 lata temu, gdy w pomocy rej wodzili Maciongowski i Krzos, czy też Unia jak chociażby w przegranym meczu z Polonią, gdzie była zespołem lepszym.
W RKS-ie brak skutecznych pomocników, a w Unii nastąpiło obniżenie lotów przez Cygnara, Skórskiego, Kozińskiego i byłych graczy Sarmacji.
Dosyć skuteczna gra RKS-u w obronie mimo braku Otwinowskiego, który wszedł na ostatnie minuty.
W sumie lekki zawód poziomem gry. Jaką RKS ma dojrzałość piłkarską, to przekonamy się w meczu z Polonią (bez udziału publiczności!!! Coś należy zrobić z tym, że kibice Polonii stanowią zagrożenie w rozgrywanych meczach!)
Unia jako beniaminek została sprowadzona do właściwego poziomu i do miejsca gdzieś w środku tabeli.